nagłówek

AUTONAPRAWA SPÓŁDZIELNIA PRACY KIEROWCÓW I PRACOWNIKÓW SAMOCHODOWYCH

Andrzej Kedziora styczeń 01, 2013

Powstała 10 III 1950 z połączenia spółdzielni przewozowych zamojskiej ("Jaskółka") i tomaszowskiej oraz pracowników d. filii fabryki M. Wolskiego i s-ki, w której powstała zajezdnia (ul. Partyzantów 78). Na czele 12 członków założycieli stanął Henryk Służewski (prezesem w 1950-73), po nim 1973-87 Zenon Paszczuk, 1987-2008 Ryszard Ziemiński, 2008-2012 Andrzej Pliżga, 2012-2014 Adam Smyk, 2014-2017 Ludwik Kłus, od 2017 Anna Wróblewska.
"Autonaprawa" z 2 pojazdami (jeszcze w tym roku 6) i 26 pracownikami podjęła obsługę tras długości 94 km. Remontowano samochody z demobilu (bałtyki, studebakery, citroeny, ople, GMC, na autobusy przebudowywano też ciężarówki). Np. w 1952 przywożono z Krakowa samochody z demobilu po 70 zł, w tym czasie litr benzyny i bilet 2,40 zł. W 1954 pozyskano tabor podobnej spółdzielni w Jarosławiu i przewieziono tamtego roku ok. 650 tys. pasażerów. Początkowo jeżdżono również w kierunku Biłgoraja. Popularne, niegdyś malowane na brązowo, wysłużone autobusy były zawsze synonimem solidności i punktualności, nie zawodziły na fatalnych wtedy drogach. Było to zasługą długoletnich kierowców jak legendarny już Edward Adamski ("Dziadek" ur. 1903) czy Stanisław Bachta (ponad 30 lat pracy), albo Jan Wojtal (zm. 1990, przed wojną miał linię przewozową Warszawa - Kołomyja - Stanisławów), potem Józef Juszczak, Stanisław Żybura, Jan Szpyra, Eugeniusz Pakuła.
Autobusy: 1956 - 24, 1958 - 34, 1960 - 44, połowa to przestarzałe stary 22-letnie, 1965 - 52, 1970 - 50 (nowoczesne, z nich 33 fiaty i jelcze), 1981 - 61 (aż 55 jelczów) oraz 40 ciężarówek, 1989 - 62 (oraz 22 ciężarówki), 2000 - 56, 2009 - 63, 2014 - 70. Autobusy nabywano przeważnie na licytacjach, np. jelcze z MPK w Warszawie (16 w 1971), orbisowskie leylandy (1975), mercedesy (1980), nieprzydatne już autobusy z PKS, przywracając je na miejscu do pełnej sprawności we wzorowo prowadzonych warsztatach (75 mechaników w 1981). Dopiero od 1980 otrzymywali przydziały państwowe. W 1993 wycofano ostatnie jelcze, zw. na Zamojszczyźnie "ogórkami".
22 IX 1962 otwarto nową zajezdnię przy ul. Lipskiej 61 (kamień węgielny w 1960, m.in. hala napraw na 10 autobusów). W 1979 przyjęto po "Transpedzie" przewozy ciężarowe, a w 1980 zamknięto oddział w Tomaszowie (pozostałe w Biłgoraju i Zwierzyńcu). Jest największą z trzech tego typu istniejących w Polsce spółdzielni (jeszcze w Poznaniu i Lublinie), w 2000 największą spółdzielnią transportu osobowego w Polsce. W 2002 "Autonaprawa" znalazła się w setce najlepszych z pośród 1600 działających w kraju spółdzielni pracy (w wojew. II m.). W 2018, prawdopodobnie jedyna w Polsce spółdzielnia pracy, zadłużona, wystawiła na sprzedaż swoją bazę (1,1 ha), a 1 IX zaprzestano kursowania autobusów.
W 1960 dziennie przejeżdżano 5 tys. km, 1965 - 8 tys., 2000 - 12 tys., 2009 - 14,8 tys. Długość linii 1960 - 480, 2009 - 1476. W 1958 przewieziono 4,9 mln pasażerów, a w 1964 - 8 mln, 1970 kilkanaście tys. dziennie, z tego 2 tys. miesięcznych. W 1988 obsługiwano dziennie 180 kursów (nawet poza granicę wojew. - Nisko), w 2000 - 89 linii, dziennie 4,2 tys. pasażerów, w czasie roku szkolnego korzystało 4 tys. uczniów, w 2013 blisko 100 linii i prawie 300 kursów, 2018 - ok. 50 kursów. Zatrudnienie: 1954 - 74, 1958 - 130, 1965 - 222, 1970 - 215, 1981 - ponad 360 osób (w tym 40 prac. umysłowych), 2000 - 146 (w tym 65 kierowców i 48 mechaników), 2009 - 130, 2014 - 120 (w tym 70 kierowców), 2018 - 50.


 * Założyciele "Autonaprawy": Edward i Tadeusz Adamscy, Stanisław Bartoszek, Józef Czuk, Wacław Harczuk, Izydor Huk, Franciszek Kozłowski, Wincenty Kuraszkiewicz, Adam Majewski, Henryk Służewski, Antoni Sokołowski, Walerian Wolski, Wacław Wyszyński.
* "Autonaprawa" zakupiła 26 autobusów "koszalińskich", które w 1959 zaczęła produkować na podwoziu "stara" tamtejsza spółdzielnia.
 * W 1968 autobusem "Autonaprawy", Fiatem z prawostronną kierownicą, najnowocześniejszym i najszybszym na polskich drogach podróżowała do Szczecina delegacja Zamościa na wodowanie statku Zamość.
 * W spółdzielni kierowca otrzymywał własny autobus, za niego w pełni odpowiadał, jeśli uległ awarii z jego winy, pokrywał koszty remontu.

Czytany 1746 razy Ostatnio zmieniany sobota, 26 wrzesień 2020 17:45

Kolejne artykuły

Liczby Zamościopedii

Hasła

 

Ilustracje

 

Rozwijana od dni

 

19857106

Wyświetleń