Był franciszkaninem z Neapolu, teologiem, dr teologii i mgr sztuk. Nakłoniony przez Jana Zamoyskiego objął w 1603 (może nawet nieco wcześniej) obowiązki profesora publicznego św. teologii w Akademii Zamojskiej i nadwornego teologa hetmana. Został także cenzorem (kanclerz chciał się uniezależnić od stronniczych jezuitów) książek akademickich. 
Mieszkał na przedmieściu. Erudyta, szybko nawiązał kontakt ze środowiskiem dworsko-akademickim, serdecznie zżył się z atmosferą Zamościa. Swój komentarz dołączył do dziełka Szymonowica. Nie wykluczone, że pozostał po mim niezachowany rękopis do druku. On sam wg współczesnych - cichy, ascetyczny, o łagodnym, pełnym ludzkości charakterze, żyjący w zaciszu, stroniący od zebrań akademickich  (S. Łempicki).
Zmógł go surowy dla południowca klimat. Wycieńczony febrą zm. w maju, pochowany został w podziemiach kolegiaty, pod kaplicą akademicką, w której znajduje się epitafium - płaskorzeźbione z jego popiersiem (w tablicy "Comvalis").


 * Wg scenariusza wystawy stalej zamojskiego muzeum z l. 60. (J. Kowalczyk, K. Sroczyńska) - Hiszpan.