Ur. w Zamościu, syn zamojskiego murarza, ukończył tutejsze gimnazjum. Studiował na Uniwersytecie w Wilnie (filologia polska, absolutorium), był tam działaczem "Bratniaka". Przedwojenny socjalista, od 1930 pracował na Kresach jako nauczyciel, m.in. w Wilnie. Z wybuchem wojny znalazł się w głębi ZSRR, był robotnikiem. W 1942 zgłosił się do Armii Andersa. Był żołnierzem II Korpusu. Przeszedł szlak bojowy z Archangielska, przez Syrię, Kapsztad (po storpedowaniu statku, jako rozbitek pływał po Atlantyku przez dwa tygodnie na tratwie), Maroko, Anglię. Od VI 1944 w Armii gen. Maczka brał udział w lądowaniu we Francji, wyzwalaniu Belgii i Holandii. Bronił Tobruku, walczył w Normandii. 
Jesienią 1946 wrócił do Zamościa. Uczył języka rosyjskiego i angielskiego w gimnazjum (do 1952), potem w PLSP i szkole budowlanej. Był prezesem Oddziału Powiatowego ZNP (1951-53) i czł. Zarządu Okręgu.
W 1953-58 pełnił funkcje wiceprezesa i sekretarza oddziału PTTK. W l. 50. był sekretarzem redakcji Radiowęzła. Należał też do współzałożycieli Towarzystwa Miłośników Zamościa (1957). Autor broszury Lubelszczyzna Szymonowiczowi (1954). Chodził w wojskowym drelichu - mundurze armii Andersa i butach z cholewami, lubił bardzo opowiadać i uczniowie często to wykorzystywali...


 * Krępy, mocny, stanowczy, odważny, uczniowie szanowali go, ale i bali się.  W czasach stalinowskich miał odczyt: Sienkiewicz mały czy wielki, spokojny, logiczny, ekspresyjny, przypominał obronę Sokratesa, A jednak wielki - puentował. Otrzymał burzliwe demonstracyjne brawa. (A. J. Misiura). Nigdy się nie uśmiechał (R. Kołodziejczyk).