Zaznaczyli swoją obecność w Zamościu w XVII w. W 1619 w drukarni Akademii Zamojskiej wyszło dzieło teologiczne o. Ludwika Agnellego Teatrum mundi sive decisiones praecipuarum difficultatum... (nie zachowane). W 1667-96 w Zamościu przy ul. Brukowanej miały siedzibę dominikanki z Bełza (dom nabyty od krawca Zagórskiego za 1800 zł).
W l. 60-80. XVII w. wykładali w Akademii teologię tomistyczną. Najwybitniejszy z nich o. Kazimierz Leżeński w 1682 reprezentował uczelnię przed królem w toczonym sporze. Wykładał też Wincenty Kulesza z Krakowa, którego pobyt miał zapoczątkować osiedlenie się dominikanów w Zamościu, do czego jednak nie doszło wskutek przedwczesnej śmierci Marcina Zamoyskiego.
W 1674 po śmierci dobrodziejki Dominikanów janowskich Ormianki, wdowy po wójcie zamojskim Heleny Turosowej, zgodnie z jej wolą kamienica przy ul. Ormiańskiej 24 i folwark na przedmieściu janowickim przeszła na własność klasztoru. W kamienicy izdebka na górze na przodku zwyczajnym miała zostawać na wygodę przeora janowskiego, a w piwnicy za jego wiedzą skład kościelnych rzeczy. Lustracje z przełomu XVII/XVIII w.  w. przy ul. Ormiańskiej 24 nadal wymieniają - Kamienica OO. Dominikanów, Dominikańska, wzgl. Xdzów Dominikanów,, księży dom.
 Już wcześniej ordynat łączył tę kamienicę z fundacją dominikańskiego teologa do Akademii Zamojskiej. Zaufanym na dworze Sobiepana był o. Grabicki. W 1917 cerkiew św. Mikołaja wyświęcił i został pierwszym rektorem o. Dominik.


 * W 1660  za wstawiennictwem o. Grabickiego nie został ukarany śmiercią dworzanin za zabójstwo w afekcie, a tegoż roku wstawił się u ordynata za przebywającym na dworze Francuzem.