Tak określano lokalizację 8 drewnianych kiosków i pawiloników przylegających od str. wschodniej do ogrodu zoologicznego. Miejsce to wydzierżawił na cele handlowe Związek Strzelecki, jak zastrzegł jego prezes Stefan Miler, wyłącznie chrześcijanom. Zaprojektowane były przez J. Margulesa, o charakterystycznej "westernowej" stylistyce, stąd popularnie "teksas". Istniały od 1936 (też, że 1933) do 1975, ostatnie rozebrano w III 1976. W 1944 wymieniananp. jadłodajnie  Kakuba Żeleznego. Były także zakłady rzemieślnicze - szklarski i malarski.


 * Ostatni sklep po prawej to moich rodziców - z lemoniadą i oranżadą, ze słodyczami, tam często "bywali chłopcy z lasu AK i BCh" (Kuśmirek, M. Chwil), w butiku Kopczyńskich mieli eleganckie rzeczy, pierwsze drewniaki sobie tam kupiłam (A. Jargieło), tam był szklarz Małyszko, sklep motoryzacyjny Grzywy (J. Zaprawa), zakład naprawy rtv (J. Borys), fryzjer (W. Kitka, Zb. Kołtun, T. Lenart).